aniolywkulturze

Rozważania o wróżce i duchowości

Wskazane byłoby i u nas zainteresować tym zagadnieniem najpierw rodziców, gdyż pierwszy okres wychowania, zanim dziecko zacznie uczęszczać do szkoły, jest może najważniejszym ze wszystkich, jak to w ciągu dalszych rozważań zobaczymy. Następnie reforma musiałaby objąć szkolnictwo ludowe, bo to „pracuje" w drugim z kolei też bardzo ważnym w następstwa okresie wychowania.
Trudności zrozumienia tych postulatów będą z początku ogromne, nie należy co do tego się łudzić. Wzbudzą może nawet uśmiechy politowania i wzruszenie ramionami szczególnie u „patentowych" wychowawców, ufnych w swą wiedzę i rutynę - ale gdy wiedza duchowa z czasem popłynie w umysły współczesnych szerszym korytem, gdy ludzie przyjmą powoli światopogląd spirytualistyczny jako jedynie możliwy i prawdziwy - i te postulaty wychowawcze staną się jasne i zrozumiałe dia wszystkich, a świat i nauka dziwić się będą, że można było kiedyś wychowywać ludzi, kształcąc tylko ciało i umysł, a zapominając zupełnie o duchu i duszy.
Ogólnie mówiąc wróżka - można to tak określić - „ubiera się w materię" w poszczególnych wcieleniach. Łącznikiem między duchem a ciałem fizycznym, tj. manifestacją ducha na planie fizycznym w grubej ziemskiej materii - jest dusza. Przez duszę duch oddziaływa na ciało i na odwrót, ciało komunikuje duchowi swoje spostrzeżenia i postulaty. Można to wyrazić przez takie porównanie: duch jest np. ciałem człowieka, dusza koszulą a ciało - ubraniem. I tak człowiek może zrzucić z siebie i ubranie i koszulę i nie przestaje być człowiekiem, tak samo duch pozostaje sobą. odrzucając po śmierci fizycznej ciało i później także duszę. O tej „duszy" człowieka są odrębne opracowania, więc tu przyjmujemy tylko takie porównanie i określenie. Należy jednak wrócić do pewnych przypomnień - w obecnym stadium rozwoju ludzkości, a przede wszystkim najbardziej posuniętej w rozwoju naszej rasy białej, piątej w ogólnej kolejności cyklu rozwojowego ludzkości i w obecnym wcieleniu naszej ziemi.